Świadomy właściciel kota

A więc zapadła decyzja. Kot egzotyczny lub perski. Czy wiesz jak zdobyć najlepszego przyjaciela? Istnieje wiele możliwości.

Przede wszystkim – renomowany hodowca, unikaj pseudohodowli, podejrzanych ogłoszeń itp.  Pamiętaj! Znalezienie odpowiedniego kociaka wymaga cierpliwości i czasu.

Oto jak to wygląda:

Szukam kociaka

Klasyczny błąd, jaki popełniają kupujący po raz pierwszy kocięta to: „ Potrzebuję  kotka perskiego”. Dzwonią więc do hodowli mających kocięta. A to nie jest dobry pomysł.

Kociąt nie da się porównać, nie są identyczne, ponieważ każdy hodowca ma swoje kryteria dotyczące rozmnażania kotek i prowadzenia hodowli. Każdy hodowca ma również swoje preferencje dotyczące przestrzegania standardu rasy, zdrowia, osobowości itp. „Idealny kociak” hodowcy A to nie to samo, co “idealny kociak” hodowcy B.

Nie szukaj kotka perskiego; szukaj HODOWCY. Nawiąż osobisty kontakt z hodowcą, który według Ciebie spełnia Twoje najwyższe kryteria, a następnie zaczekaj na kociaka od niego. Być może uda Ci się trafić akurat na miot. Ale być może hodowca nie będzie planować miotów przez kilka najbliższych miesięcy. W takim przypadku poproś o skierowanie do innego hodowcy, który podziela te same priorytety i ma podobną (lub równie dobrą) osobowość i etykę hodowlaną. Pamiętaj, najpierw sprawdź hodowcę, a następnie zapytaj o kociaka.

Poza tym ważny jest też OSOBISTY kontakt, nie kontakt telefoniczny, gdzie każdy obieca Ci złote góry, naopowiada Ci wielu rzeczy.

Spodziewaj się czekania na kociaka

Jeśli chcesz dokładnie TAKIEGO kociaka, jakiego sobie wymarzyłeś, to będziesz musiał na niego zaczekać. Normalny czas oczekiwania na kociaka wynosi zazwyczaj od czterech do siedmiu miesięcy. Mówimy tu o kolorze czy płci. I to nic złego, że ktoś wymyślił sobie kremową kotkę i innego kota nie chce. Pytanie tylko czy kupując innego rzeczywiście będzie w pełni szczęśliwy?

Przedstaw się

W dzisiejszych czasach najbardziej odpowiedzialni hodowcy kotów perskich korzystają z formularza „Wniosku”, który zawiera wiele pytań dotyczących Ciebie, Twojego życia domowego, tego, czego oczekujesz od kociaka, Twojej wiedzy na temat rasy perskiej, warunków utrzymania i opieki nad kotem i wiele więcej.  To dla nas ważne, czy nasze kocięta trafią do odpowiedzialnego domu. Nie chcemy, by trafiły do domu, gdzie będą na przykład wypuszczane saamopas, gdzie będą źle żywione, albo gdzie ktoś zaniedba sprawy zdrowotne.

Taki formularz jest na naszej stronie. Jeśli mamy dostępne dokładnie takie kociaki, jakich szukasz, lub jeśli planujemy taki miot – odzywamy się do danej osoby.

Cena

Ceny kociąt zawsze się różnią. Upewnij się, że wiesz, co każdy hodowca oferuje ze swoim kociakiem. Hodowca ustalając cenę bierze pod uwagę kolor, standard, niekiedy porę roku, Czasem ważne są również tytuły rodziców, przebieg ciąży i ilość kociąt w miocie.  Jeśli nie ma żadnej różnicy w porównaniu z innymi hodowcami poza ceną, dobrze się zastanów przed zakupem.

Przyznam, że mnie osobiście odstrasza, gdy ktoś pyta jedynie o cenę kociaka. Nie pyta o to jaki jest ten kociak, co wraz z nim oferuję, czy ten kociak jest przebadany. Tak jakby cena była jedynym wyznacznikiem. Czy te osoby kupiłyby kotka perskiego za 100 zł tylko dlatego, że jest perski? A może w ogóle nie byłby perski? Na OLX pełno ogłoszeń o kociętach, które nawet nie są podobne do persów, a kosztują ok. 1000 zł.

Słowo „nie”

To fakt, że hodowca polega na „zaufaniu” z nabywcami kociąt. Jeśli hodowca Ci nie ufa lub uzna, że ​​nie pasujesz do jednego z jego kociąt , odmówi sprzedaży kociaka. Tak powinien postępować każdy odpowiedzialny hodowca. Kocięta nie są jednorazowe; są zobowiązaniem.

Przyznam też, że cenię sobie szczerość w kontaktach z ludźmi. Lubię, gdy ktoś mówi, że szuka dalej kociaka, bo wtedy wiem, że nie muszę na tego kogoś specjalnie liczyć. Gorzej, gdy ktoś “blokuje” sprzedaż kociaka bo jest prawie zdecydowany, a potencjalny nabywca po dłuższym czasie informuje, że już dawno ma kota. Cenię sobie szczerość, uczciwość i otwartość. To oferuję i tego oczekuję z drugiej strony.

Zakończ pertraktacje z jednym hodowcą, zanim zaczniesz z drugim

Jeśli zakończysz rozmowę ze mną, mówiąc: „Cóż, to wszystko brzmi wspaniale, i mam zamiar porozmawiać o tym z moim mężem i zadzwonimy”, a potem rozłączasz się i dzwonisz do następnego hodowcy, to jest to niefajne.

Jeśli nie pasuje Ci kontakt ze mną czy moje koty, czy jakiekolwiek warunki – nie obrażę się. Powiedz to. Otwarcie i szczerze. To pozwoli nam na jasne postawienie sprawy i nie blokowanie kociąt dla innych osób.

Nie odpowiadam za uszczęśliwienie was

Moim pierwszym obowiązkiem są kocięta. Moim priorytetem jest poznanie właściciela, gdyż właśnie z nim zamieszka kociak. Każdego kociaka staram się umieszczać tam, gdzie czuję, że ma optymalne warunki. Dlatego moim priorytetem przy umieszczaniu kociąt jest poznanie osób / właścicieli. Każdego kociaka umieszczę tam, gdzie czuję, że ma największe szanse na sukces i optymalne środowisko do rozwoju.

Więc chociaż zależy mi na tym i postaram się wziąć pod uwagę preferencje nowego właściciela kota, nie spodziewajcie się, że wejdziecie do mojego domu i wybierzecie kociaka, jakiego chcecie. Postaram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby dopasować kocięta do właścicieli tak obiektywnie, jak tylko potrafię, a nie według tego, kto zadzwonił pierwszy.

Kiedy już zdobędziesz swojego kociaka, na świecie będzie tylko ten kotek!

Jeśli siedziałeś, trzymając kciuki, mówiąc „Proszę, kremowy, proszę, kocham tylko kremowe”, a ja mówię „Naprawdę myślę, że czarno-biały kotek jest dla ciebie”, prawdopodobnie możesz czuć się zawiedziony. Ale weź czarno-białego kotka i usiądź na kanapie, posłuchaj, jak mruczy, pozwól się mu przytulić i ocierać , i zdaj sobie sprawę, że ma naprawdę fajny biały palec u nogi, ale żaden z pozostałych nie ma białych łapek, a gwarantuję Ci, że zanim znajdziesz się pięć minut od mojego domu, czarno-biały kociak będzie TWOIM egzotykiem czy perskim kotkiem .

0