Uwaga! Uważaj na kupującego!

Zwykle to my, sprzedający wołamy głośno: UWAŻAJ OD KOGO KUPUJESZ KOTY.

A co jeśli jest sytuacja odwrotna? Czyli musimy uważać na to, komu koty sprzedajemy?

Czy w ogóle musimy na to uważać?

Abstrahuję od sytuacji, gdy hodowca sprzedaje swoje koty jak leci – każdemu, kto się zgłosi. Uwierzcie, są tacy. Chodzi mi bardziej o sprawdzanie kim są osoby zainteresowane naszymi kotami. Czy wszyscy to sprawdzamy?

 

Dzis przydarzyła mi się ciekawa historia i postanowiłam ją ku przestrodze innych tu zamieścić.

Otóż na portalu sprzedajemy.pl zamieściłam 3 ogłoszenia dotyczące sprzedaży moich kotów. Na jedno z ogłoszeń otrzymałam odpowiedź:

Clipboard01-300x38 Uwaga! Uważaj na kupującego!

Oczywiście odezwałam sie do tej osoby.

Ciekawe – odpowiedź była po angielsku. (mail na gmail-u).

Korespondencja była dość ciekawa:

“Hello, thanks for letting me know. I appreciate your response and I want you to know that I’m very much interested in buying it, but first, I will love to know the condition, your final asking price for it and also since when you have owned it?  “

Właściwie to mnie dość zainteresowało. Dawałam ogłoszenie jako hodowla. A tu ktoś pyta jak długo mam zwierzaka???? Dziwne…

Potem było jeszcze ciekawiej:)

“Am ok with your price, and condition I will add the 5% paypal charge give me your Bank Details so i can make payment from my PayPal to your bank account so i can proceed with the payment, my shipping agent will be coming for the pick up after i complete the payment and you get your money , and i will be responsible for all transportation charges to my home in …. I’ll like you to send me your address so that my shipping agent can figure it out and come for the pick up and other necessary things i will pay for it now i am a serious buyer ok so i can also transfer the money from my PAYPAL ACCOUNT to your bank account so kindly get back to me with your bank details for the payment”

Co ciekawe: PANI NIE ZAPYTAŁA W OGÓLE O KOTA!!! Nie zapytała o jego stan, o szczegóły. NIC!!!!

Za to koniecznie chciała znać moje dane do przelewu. Co więcej, żądała usunięcia ogłoszenia niezwłocznie po rozmowie (“Just make sure you end the advertisement immediately for it. I will be sending the payment shortly and I will email you when am done with it.” ) . I gdy odmówiłam i stwierdziłam, że zrobię to po wpłynięciu pieniędzy na konto już poczułam niechęć.

Próbowałam cały czas podczas korespondencji dowiedzieć się cokolwiek o nowym właścicielu i jedyne co przeczytałam to

“Yes I know that already your cat will be fine here I promise to take good care of the cat”

Tłumaczyłam, że nie sprzedaję kotów byle komu i tak od razu, ale zdaje się, że pani tego nie rozumiała.

Następnie przeszła na korespondencję przez Viber (chciała albo Viber albo WhatsApp).

 

Tu otrzymałam wiadomość:

“i will make the payment now and get back to you once am done with the payment and also the shipping agent will contact you about the pick up??”

Wyjaśniłam, iż kot nie jest jeszcze zaszczepiony na wściekliznę i nie ma paszportu. A także że zostanie wykastrowany. Pani nadal wydawała się kompletnie niezainteresowana. Kot to kot. Próbowałam informować, że to około miesiąca czekania.

Ale za to przyszedł mail od … rzekomego przewoźnika

Dear Magdalena Brzeska

 

  We are the worldwide shipping agent and we are contacting you again for the transaction between you and …..  we got your details from the buyer about the item we want to pick up in your home address, we want you  to get back to us once the transaction is completed so we can come for the pick up of the item 
Thanks for doing business with us…
Regard”

Następnie dostałam wiadomość:

Hello I complete the transfer now and then PayPal mail me now concerning the transaction the money is on hold you need to check your email for the confirmation emails on how to complete the transaction did you get any mail from PayPal??

I rzeczywiście z adresu nie należącego do Pay Pal przyszła wiadomość:

Welcome to PayPal

Dear  Magdalena Brzeska
 
kindly reply back to us for more information about this transaction.” (wiadomość z adresu: paypalcare@onlinefundtransferterm.com)
Moja rozmówczyni nalegała bym skontaktowała się z Pay Pal, twierdząc, że współpracuje z Pay Pal 7 lat i zawsze takie maile przychodzą.(“So you have to reply back to the email you got from PayPal for the following steps” ). Oczywiście wiadomość zgłosiłam na adres spoof@paypal.com.
Ale również napisałam do nich dostając odpowiedź o treści:

DearMagdalena Brzeska

My name is Richard Smith. I’m a PayPal representative in charge of your transaction with ….. you have receive a payment of…..from …..but the money is on a temporary hold by us for security reasons Kindly reply back to this message so we can give you some step on how to complete the transaction, regarding this transaction, We will be very glad to help you. We thank you for being an asset to PayPal and we hope to serve you better in the nearest future. We do not appreciate any calls due to attending too many customers, We advise you to get back to us via this email to get full details of this transaction. Be informed that this transaction is only available and can only be tracked and traced via email, So do reply back to us if you have any questions about the transaction and not via a phone call...”
Do tego dostałam “potwierdzenie”
Clipboard02-277x300 Uwaga! Uważaj na kupującego!
Cała ta sprawa od początku wydała mi się dziwna.
Wreszcie natrafiłam na ten wpis: https://www.paypal-community.com/t5/Access-and-security/Richard-Smith-I-m-a-PayPal-representative-in-charge-of-your/m-p/1097251#M10562. A to z kolei dowiodło, że Pan Smith jest oczywiście wymysłem.
Gdy mojej rozmówczyni napisałam, czy myśli, że jestem głupia – zamilkła.
I teraz jak to działa?

Myślisz, że nie ryzykujesz, bo pieniądze są zdeponowane na rachunku PayPal, więc spokojnie wysyłasz im swojego zwierzaka. W rzeczywistości tracisz podwójnie – zwierzak przepada i Ty nie masz zapłaty za niego. A oszuści sprzedają zwierzaka i na nim zarabiają.

Jeśli myślisz, że takie oszustwo Ciebie nie będzie dotyczyć – grubo się mylisz. Jak widzisz na moim przypadku – można się łatwo oszukać. Od wielu lat jestem w internecie i wszystko sprawdzam Nie jestem naiwna, ale zapewne gdyby trafiło na inną osobę to ucieszyłaby się, że sprzedaje kota za granice w dobre ręce i…. no właśnie…

Jak Cię oszukują?

Wszystko jest zapłacone, wyślij towar za granicę

Wpierw zostaniesz przekonany, że pieniądze zostaną zdeponowane. Więc wysyłasz zwierzaka. Po wysyłce okazuje się, że jest za późno 🙁 Pieniędzy oczywiście nie ma na koncie.

To dotyczy przede wszystkim produktów szybko zbywalnych takich jak: smartfony, tablety, aparaty i obiektywy, zegarki, a także suknie ślubne. Nieuczciwych kupujących można poznać po tym, że nie negocjują ceny. Przesyłają za to fałszywe potwierdzenia z Pay Pal-a.

Te fałszywe potwierdzenia informują, że środki zostały zdeponowane, ale wstrzymane dopóki nie zapłacisz za koszt wysyłki towaru. Co ciekawe – w ustaleniach z kupującą mojego kota zobowiązała się ona początkowo ponieść koszty transportu po czym w dziwny sposób “zapłaciła” na Pay Pal za transport.

„Nabywcy” mogą być dość wytrwali w przekonywaniu Ciebie, że już zdeponowali pieniądze, ale nie ufaj im! Zawsze sprawdź w banku lub bezpośrednio na koncie PayPal, czy pieniądze zostały faktycznie zdeponowane.

Nadpłacamy firmie transportowej

Inny sposób oszustwa polega na tym, że to TY wysyłasz pieniądze do kupującego. Wiem, że to brzmi niesamowicie, ale to rzeczywiście działa. Proces jest podobny: wysyłają fałszywe potwierdzenia płatności PayPal lub bankowe. Na potwierdzeniu jest wyższa kwota niż zostało to ustalone. (u mnie właśnie była taka sytuacja).

Następnie chcą byś dokonał płatności na rzecz firmy transportowej, zawsze za pośrednictwem WesternUnion, który nie pozwala na śledzenie transakcji i dlatego jest wykorzystywany przez oszustów internetowych. Jeśli dokonujesz płatności za pośrednictwem WesternUnion, zostajesz nieodwracalnie bez przelewu pieniędzy!

Ja byłam na tyle mądra, że zapytałam czy moja rozmówczyni myśli, że jestem głupia. Nie odezwała się więcej.

Jak bezpiecznie sprzedawać zwierzęta za pośrednictwem internetu?

  1. Nigdy nie wysyłaj produktu, dopóki nie będziesz w 100% przekonany, że pieniądze rzeczywiście zostały zdeponowane! Sprawdź swoje konto bankowe lub zaloguj się na konto PayPal, aby sprawdzić saldo. Ostrożnie!!! Zawsze uzyskujesz dostęp do swojego konta PayPal z przeglądarki lub zapisanej zakładki, nigdy poprzez link otrzymany przez e-mail.
  2. Nie ufaj rachunkom wysyłanym do ciebie przez kupującego
  3. Nie wierz w historie, obietnice, emocjonalny szantaż, groźby wobec policji! Zawsze sprawdź, czy pieniądze są na Twoim koncie!
  4. Nigdy i nigdy nie zawieraj umowy o zwrot kosztów dostawy! Gdy tylko wspomną, że przekazujesz pieniądze za pośrednictwem Western Union, jest to w 100% oszustwo.
  5. Szukaj opinii w internecie!

 

0

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.